czwartek, 26 stycznia 2017

Wracam.

Hejo, kochani!
Tak, wiem, długo mnie tutaj nie było. Początkowo nie miałam czasu na pisanie, później najzwyczajniej w świecie mi się nie chciało, a pisanie na siłę przecież nie ma sensu. Również zaniedbałam Wasze blogi. W pewnym momencie całkowicie straciłam chęci do udzielania się w blogosferze. W sumie to nie wiem dlaczego, skoro bardzo to lubiłam. Może to przez to, że po szkole zwykle nic mi się nie chce i mam ochotę położyć się spać i obudzić się dopiero kolejnego dnia (pewnie pomyślcie, że przesadzam).
Ostatnio dużo myślałam nad swoimi blogami. Wypadałoby dokończyć historie, skoro już je zaczęłam. Także w ferie (w połowie lutego) zabiorę się za pisanie. Jest tylko jedna rzecz. Już dawno przestałam nadrabiać zaległości na Waszych blogach. Szczerze powiedziawszy to nie wiem, czy wrócę do ich czytania... Także jeśli opuścicie (o ile już tego nie zrobiliście) mojego bloga, zrozumiem. Nie wymagam, byście na nim zostali. Niech zrobią to osoby, które chcą.
Rozdziały będą pojawiały się nieregularnie (wątpię, że uda mi się je wstawiać systematycznie). Myślę, że w drugiej połowie lutego (jakoś tak) już coś powinno się pojawić.
Pozdrawiam cieplutko i jeszcze raz przepraszam za tak długą nieobecność xoxo
Maggie

3 komentarze:

  1. Nie martw się, nie mam zamiaru opuścić Twoich blogów, tworzysz naprawdę piękne opowiadania! Bardzo dobrze znam to uczucie, gdy jest się zmęczonym po szkole, nie ma się na nic czasu ani ochoty... Jeżeli nie masz ochoty - to nie czytaj tych blogów, po co masz się zmuszać do czegoś na co nie masz ochoty? ;) Życzę weny twórczej i czekam na powrót!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie nie ma co nadrabiać... xD
    Cieszę się, że przynajmniej próbujesz wszystko dokończyć ;)
    Nieregularność mi nie przeszkadza, mogę czekać i czekać, a zależy mi, by dowiedzieć się jak to wszystko się skończy ^.^ (Mam na myśli wszystkie blogi :D)
    Życzę większego entuzjazmu i weny :3

    OdpowiedzUsuń